W Tubylcu w Łodzi kawa spotyka się z brazylijskimi przekąskami, podróżniczymi historiami i wieczorami, na które przychodzi się także po to, żeby zagrać. To klubokawiarnia dla osób, które chcą spokojnie usiąść, spotkać się ze znajomymi, popracować przy laptopie albo po prostu znaleźć pretekst do rozmowy.
W menu są kawa, herbata, desery, piwo, wino i koktajle, a także przekąski inspirowane Brazylią oraz krajami portugalskojęzycznymi. Warto zwrócić uwagę na coxinhas, pão de queijo, brigadeiro i pastel de nata. Dostępne są również opcje wegetariańskie i wegańskie, a pora dnia nie ogranicza wyboru do samej kawy: lokal serwuje śniadania, brunch, lunch, kolacje i małe dania.
Podróżniczy charakter Tubylca nie kończy się na nazwie. Odbywają się tu spotkania z podróżnikami, warsztaty, koncerty, wieczory gier, improwizacje teatralne i brazylijskie wydarzenia tematyczne. W każdą środę można dołączyć do pubquizu, który trwa zwykle od półtorej do dwóch godzin i nadaje się zarówno na rywalizację ze znajomymi, jak i poznanie nowych osób.
Za powstaniem miejsca stoi Monika Ścibor, organizatorka kameralnych wypraw, która odwiedziła około 50 krajów. Tubylec rozwija też projekt Travel Buddy, łączący osoby szukające towarzystwa do podróży. Kolorowe wnętrze, ogródek oraz stoliki nawiązujące do różnych kontynentów dopełniają pomysł, dzięki któremu zwykłe wyjście na kawę może zamienić się w małą podróż.