W pralni samoobsługowej Speed Queen w centrum Łodzi da się wyprać i wysuszyć zwykłe ubrania, dużą kołdrę albo rzeczy, których domowa pralka po prostu nie mieści. Na miejscu czeka sześć pralek i sześć suszarek, a urządzenia mają pojemność od 9 do 25 kg.
Pranie trwa zwykle 35-55 minut, suszenie kolejne 15-60 minut, więc cały cykl można zamknąć mniej więcej w godzinę. Detergent i płyn do płukania są dozowane automatycznie, nie trzeba więc przywozić własnych środków. Dostępne są programy do prania zwykłego, kolorów, tkanin delikatnych i wełny, a niskie temperatury wspiera ozonowanie.
Duże pralki przydają się przy kołdrach, kocach, narzutach i zasłonach. Osobne strefy Pet Corner i Heavy Duty pozwalają wyprać akcesoria zwierzęce oraz mocno zabrudzoną odzież roboczą, także z plamami po oleju, smarze, farbie czy błocie.
Obsługa jest prosta dzięki obrazkowym instrukcjom, a w razie problemu można uzyskać pomoc telefonicznie. Płatność działa kartą, gotówką i BLIK-iem, dostępne jest też Wi-Fi oraz karta SQ z niższymi cenami. To miejsce przede wszystkim na szybkie ogarnięcie dużego prania, którego nie chce się dzielić na kilka domowych cykli.